Amerykańskie Towarzystwo Hematologiczne (ASH) opracowało pierwsze w historii zakresy referencyjne białych krwinek dla dzieci i dorosłych z cechą Duffy-null. Naturalnie niższe wyniki u tych osób bywają błędnie odczytywane jako objaw choroby, co prowadzi do zbędnych badań i decyzji medycznych. Normy opublikowano w czasopiśmie „Blood Advances”.
Na czym polega cecha Duffy-null
Antygen Duffy to białko znajdujące się na powierzchni czerwonych krwinek. U części ludzi jest ono z natury nieobecne i wtedy mówi się o statusie Duffy-null. To nie choroba, lecz wariant genetyczny, który chroni przed zakażeniem niektórymi pasożytami malarii. Wykształcił się w ciągu tysięcy lat u ludzi z regionów, gdzie malaria jest powszechna, np. w Afryce czy basenie Morza Śródziemnego. Według ASH w USA cechę ma ponad 66% osób pochodzenia afrykańskiego lub śródziemnomorskiego.
Brak antygenu wpływa na rozmieszczenie neutrofili, czyli najliczniejszych białych krwinek, które walczą z infekcjami. U osób z Duffy-null więcej z nich gromadzi się w tkankach, a mniej krąży we krwi, z której pobiera się próbki do badań. Wynik morfologii jest więc niższy niż u osób Duffy-dodatnich, choć organizm działa prawidłowo.
Skutki stosowania zwykłych norm
Według standardowych zakresów taki wynik może zostać uznany za neutropenię, czyli nieprawidłowo niski poziom neutrofili. Neutropenia kojarzy się z infekcją lub chorobą podstawową. Może skutkować biopsją szpiku, wykluczeniem z badań klinicznych albo przerwaniem potrzebnej terapii, np. chemioterapii.
„To znaczący krok dla osób ze statusem Duffy-null, którym często mówi się, że coś jest nie tak, choć nie ma problemów ze zdrowiem” – powiedział Robert Negrin, prezydent ASH.
Jakie są nowe zakresy
Badacze z 23 ośrodków w USA zebrali 1412 próbek od osób z Duffy-null. Pozwoliły one zweryfikować normy dla dorosłych i po raz pierwszy opracować je dla dzieci. Przyjęto następujące zakresy bezwzględnej liczby neutrofili (ANC) oraz liczby białych krwinek (WBC), wyrażone w ×10⁹/L:
- dorośli: ANC 1,03–7,30; WBC 3,0–10,7
- dzieci od 6 miesięcy do 2 lat: ANC 0,53–4,50; WBC 4,4–12,6
- dzieci 3–6 lat: ANC 0,78–4,67; WBC 3,8–10,8
- dzieci 7–12 lat: ANC 0,87–5,34; WBC 2,9–10,1
- młodzież 13–17 lat: ANC 0,90–4,89; WBC 3,1–9,2
Mimo różnych metod pobierania próbek i odmiennych grup pacjentów w poszczególnych ośrodkach nie stwierdzono istotnych różnic w wynikach. Nadal brakuje danych dla dzieci poniżej 6. miesiąca życia i potrzebne są dalsze badania.
Co to oznacza w praktyce, także w Polsce
Zakresy powstały na podstawie próbek z USA i są rekomendacją amerykańskiego towarzystwa, a nie polskim standardem. Laboratoria w Polsce stosują własne normy i na razie nic nie wskazuje, że od razu uwzględniają status Duffy. Cecha ta jest znacznie częstsza wśród osób o korzeniach afrykańskich niż u Europejczyków, więc w Polsce dotyczy raczej niewielkiej grupy. Może jednak być istotna dla cudzoziemców, osób z rodzin mieszanych oraz pacjentów, którzy przeszli część leczenia za granicą.
Autorzy zalecają, by osoby z Duffy-null informowały o tym personel medyczny i prosiły o odnotowanie statusu w dokumentacji. Status można ustalić prostym badaniem krwi. Jeśli wynik morfologii jest niski, nie należy samodzielnie zakładać, że to cecha wrodzona. O interpretacji wyniku zawsze powinien decydować lekarz.
W ramach tej samej inicjatywy ASH opublikowało też analizę, według której powszechne testowanie dzieci w kierunku Duffy-null jest opłacalne. Zdaniem autorów to argument za badaniem i dokumentowaniem statusu u wszystkich dzieci. Jak zauważyła współautorka Maureen Achebe z Brigham and Women’s Hospital, lekarze od dawna znają to zjawisko, ale wiedza ta nie przełożyła się jeszcze na praktykę kliniczną.
Źródło: Medical Xpress – „New blood count ranges could prevent unnecessary testing for people with Duffy-null trait”






